INF [3.9.2017]: kadry sierpniowe. Wrzesień planuję wypełnić zaległymi zdjęciami. Powrót do regularnych postów (if ever) planuję na październik. Stay tuned.

21.05.2011

ZDJ: Muse Inspires pt I

Wstęp do tematu, czyli krótką historię mojej obsesji możecie przeczytać TUTAJ.

Jako, że moje życie w dużej mierze kręci się wokół muzycznego trio z Devon, tak i na blogu zabraknąć ich nie może. Z biegiem czasu, Muse, oprócz oczywistej i nieprzerywanej obecności w moich słuchawkach (i głośnikach), zaczął pojawiać się również na zdjęciach. I stąd pomysł na serię postów pt. „Muse Inspires”, gdzie pojawiać się będą kadry inspirowane - pośrednio bądź nie - Ich muzyką. 
Nie będę się silić na wysublimowane i szczególowe opisy: wychodzę bowiem z założenia, że zdjęcia i muzyka będą mówić za siebie. 
Przed Wami część pierwsza. Enjoy. 

___________________________
MUSE INSPIRES, część pierwsza. 


Mój pierwszy poważniejszy projekt zdjęciowy (a i pierwszy tak w ogóle) inspirowany Muse: czteroczęściowa seria zdjęć, nosząca tytuł piosenki City Of Delusion (czwarty album – Black Holes And Revelations). Choć z piosenki bezpośrednio zapożyczyłam tylko tytuł, a zdjęcia do najnowszych nie należą, to wciąż są to jedne z najważniejszych dla mnie ujęć. Na zdjęciach uwieczniłam "złudny" Tarnów, a mówiąć ściślej: ulicę Wałowa, Krakowską, mauzoleum Bema w Parku Strzeleckim, oraz panoramę Tarnowa z Marcinki. City Of Delusion:






Pierwszym oficjalnym singlem promującym piąty album - The Resistance – było Uprising.  Jeszcze zanim wydali teledysk, na Internecie pojawiła się okładka singla w dwóch wersjach: rysunkowej i zdjęciowej. Początkowo moim planem było odwzorowanie zdjęcia z okładki, ale - przy pomocy brata - wpadłam na dużo bardziej oryginalny pomysł: z brązowego cukru i żelków powstało moje „sweet” Uprising:



Gdy w Internecie wyczytałam, jaki związek mają ze sobą motyl i huragan, piosenka Butterflies And Hurricanes (trzeci krążek – Absolution) nabrała dla mnie nowego znaczenia, dlatego też niewinny motyl siedzący na egzotycznie wyglądającym krzaczku od razu zyskał nieco więcej artystycznej - i motywującej! - wartości. Bo choć taki mały i niepozorny, to według teorii chaosu może zmienić kierunek huraganu. Butterflies and Hurricanes:


_______________________
Część Lepszej jakości zdjęcia dostępne są na DA (link pod nagłówkiem). 

3 komentarze:

  1. Podoba mi się Tarnów w Twoim obiektywie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. motyl + huragan będzie mi się ZAWSZE kojarzył z "Efektem motyla" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcia są bardzo ciekawe:) i jak to dobrze przeczytać że Muse może być taką inspiracją:D uwielbiam ich muzykę, a ich płyty chyba zawsze będą należeć do moich ulubionych.

    An Interesting Distraction

    OdpowiedzUsuń