INF [3.9.2017]: kadry sierpniowe. Wrzesień planuję wypełnić zaległymi zdjęciami. Powrót do regularnych postów (if ever) planuję na październik. Stay tuned.

26.08.2012

2012: zapach gór

Czasami w wakacyjnych wyjazdach wcale nie chodzi o to by zwiedzić najciekawsze miejsca, zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcia, nabrać zniewalającej opalenizny, zakupić niezapomniane pamiątki i spróbować najlepszych lokalnych potraw.
Tak też było tym razem. Nie zdobyłam żadnego znaczącego szczytu, tułałam się jedynie po  mniej znaczących stokach i malowniczych dolinach. Tym razem chodziło nie o widoki, ale o zapachy. Bo tak dawno w górach nie byłam, że już zapomniałam jak pięknie pachnie las po deszczu.




 



PS. Aczkolwiek nad kondycją to możnaby trochę popracować...


2 komentarze:

  1. ja te wakacje trochę przegrałam, aczkolwiek... chłopiec o błękitnych oczach... :)

    OdpowiedzUsuń