INF [20.11.17]: ręka, co prawda z ograniczeniami, ale już działa, więc szykuję mały foto-spam.

09.11.2012

ZDJ: Jewish Girl


W ramach przewietrzenia naszych przegrzanych mózgów, razem z Natalią wybrałam się na cmentarz Żydowski. Dawno mnie tam nie było. Wycieczka wypadła trochę po omacku, co zniwelowało moje znikome plany na jesienne kadry – deszczowo szare niebo i późna godzina zdecydowanie mojemu ciemnemu obiektywowi nie sprzyjają…


Obiecałam sobie jednak, że jeszcze tej jesieni, na dniach, na Żydowski cmentarz powrócę, w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych i dam szansę mojemu ciemnemu, ciężkiemu i nielubianemu oku się zrekompensować.
Ten orzeźwiający umysł spacer przypomniał mi jednak o moich „pseudo-żydowskich” kadrach z Agą, które powstały już ponad dwa lata temu. I w przypływie dużego sentymentu postanowiłam je tutaj nieco odświeżyć, przy okazji wybudzając z głebokiego snu moją tęsknotę za 50mm…


Na zdjęciach: Aga (pozdrowienia - o ile tu zaglądasz)! 
Tło: cmentarz Żydowski, Tarnów.

 

 

 


 

6 komentarzy:

  1. Anu Pi najbardziej ucieszyła mnie informacja, że motywacja wraca:) Pamiętaj jak potrzebny będzie ci blendziarz, statyw to chętnie pomogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko do blendy i statywu Cię będe potrzebować :D

      Usuń
  2. Jasne, że pamiętam! ;) i bardzo miło wspominam tę sesję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) może jeszcze kiedyś Cię porawę w jakiejś sprawie :D

      Usuń
  3. przepraszam, czy ostatnio wszyscy mają blogi? :P

    tęsknię za statywem, chyba zamówię u taty jak następnym razem będzie do Krk jechał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, ja też ostatnio dodałam na mojego prawie nieżyjącego bloga zdjęcia z tego cmentarza ;)

    OdpowiedzUsuń