INF [20.11.17]: ręka, co prawda z ograniczeniami, ale już działa, więc szykuję mały foto-spam.

01.01.2013

Czerwone niebo

Wieczorne niebo nad trzepakiem przybierało różne barwy.
Najbardziej lubiłagdy zalewało się czerwienią podszytą różemUwielbiała ten kojąco-niepokojący widokWokół zawsze panowała głucha cisza, a nad jej głową,mimo  prawie nieruchomaczerwień zdawała się nadciągać niczym burza.
Potrafiła przyglądać się zaróżowionym chmurom bez końca.
To nienaturalnie barwne niebo zawsze przypominało jej o tym, o czym na co dzień nie pamiętała. O ironii losu. O miłych słowach i uszczypliwych komentarzach. Ouścisku ręki. O nieznaczącychjedynie przelotem napotkanych twarzach. O drzemiącej gdzieś głęboko w środku sile. O uśpionych sporach. O nadciągających wyborach. O niewypowiedzianych pretensjach. O uśmiechu. O cieple rozlewającym się po całym ciele. O zaczerwienionych policzkach. O zniweczonych szansach i płonnychnadziejach. O walce i o poddawaniu się.
Tak jakby ta podszyta różem czerwień odzwierciedlała tkwiące w niej samej paradoksy.
To niebo sprawiałoże chciało jej się śmiać przez łzy.
Nie potrafiła pojąćdlaczego tak to na nią działa, ale za każdym razemgdy na horyzoncie pojawiała się ta hipnotyzująca czerwieńwychodziła przed blok izapatrzonaniczym w transiechłonęła ten niecodzienny widok do momentu gdy jaskrawe kolory zaczynały zlewać się w ciemnogranatową masęstopniowoprzechodzącą w głęboką czerń.
Następnego dnia niebo zawsze było już tylko zwykłym szaro-niebieskim sklepieniemNastępnego dnia nie pamiętała już o tych wszystkich paradoksach,drobiazgachradościach i smutkachNie miała na to czasubezpowrotnie ginąc pod przykrywką obowiązkówzainteresowań i wszędobylskiej rutyny.
tylko czasamipóźnymi wieczoramiprzez ten krótki moment gdy przykładała głowę do poduszkiczuła się zupełnie zagubiona. Na krótką chwilęjej oddech robiłsię płytki, a ciało obezwładniała panika
Ale zanim zdążyła zadać sobie druzgocące pytanie „po co?”, jej świadomość mimowolnie odpływała w świat marzeń. Oczerwonym niebie.



2 komentarze:

  1. no bardzo nawet fajne
    brat

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak romantycznie :) wprowadziłaś mnie w bardzo rozmarzony nastrój :)

    OdpowiedzUsuń