INF [16.7.2017]: w razie jakby kogoś martwiła moja nieobecność: wzięłam urlop od blogowania. Do września pojawią się tu (jeśli w ogóle) wyłącznie kadry i relacje z moich skromnych wojaży. Stay tuned.

16.09.2013

2013: ostatni powiew lata

Popadłam w stan niemocy i ostatnio nic co wychodzi spod mojego pióra nie nadaje się do publikacji. Dlatego też, z braku laku, oto ostatni powiew lata w postaci kilku górskich (tatrzańskich) kadrów z końca sierpnia. Enjoy.











5 komentarzy:

  1. Wow! Szkoda, że teraz mnie tam nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ tam cudownie, nie mogę się napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze, czwarte, piąte - kocham te ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. PIĘKNIE! : o
    http://aki-akkie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń