INF [3.9.2017]: kadry sierpniowe. Wrzesień planuję wypełnić zaległymi zdjęciami. Powrót do regularnych postów (if ever) planuję na październik. Stay tuned.

31.05.2015

2015: kadry majowe

Maj oscylował głównie wokół Miesiąca Fotografii, więc, tematycznie, zdjęć zrobiłam dużo. Nieustanne bieganie po moim ukochanym, polskim mieście trochę dało mi w kość, ale warto było.
Wiosna w pełni: jest intensywnie i kolorowo.

Moja ulubiona krakowska miejscówka do selfie (tu z Monią).


Łóżko i laptop to połączenie idealne, szczególnie po całym dniu biegania po wystawach.

W drodze z przystanku tak pięknie pachnie mi bzem!

I Zabłocie o zmierzchu takie piękne!

I te wieczorne tramwaje!

I dmuchawce (latawce, wiatr)!

Jak widać, odchamiałam się na maksa.


Może to słabe, ale naprawdę ubóstwiam zachody.

Skład Długa: absolutna, przestrzenna rewelka!

Bohaterowie tegorocznych wernisaży.

Moje ulubione odzienie dla stóp.

Wolontariuszowanie w MOCAKu (dziś też!).

Wiosenny deszcz, z rodzaju tych intensywnie pachnących.

Mój ulubiony odcień nieba do zdjęć nocnych.

Parada smoków: fajerwerki dawały rade, smoki nie bardzo.

I melancholia mi się znowu trochę do kadrów wkrada.
Ale fajnie jest. No i czerwiec się fantastycznie zapowiada.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz