INF [16.7.2017]: w razie jakby kogoś martwiła moja nieobecność: wzięłam urlop od blogowania. Do września pojawią się tu (jeśli w ogóle) wyłącznie kadry i relacje z moich skromnych wojaży. Stay tuned.

31.07.2015

2015: kadry lipcowe

Tegoroczny lipiec rozpoczęłam od wydarzenia, któremu do dziś trudno mi dać wiarę: Asia i Kuba się hajtnęli! I mieli bardzo, bardzo fajne wesele ;)
Bukietu i sukienki można było tylko pozazdrościć!


Po raz enty odwiedziłam jedno z moich ulubionych miejsc na ziemi.


Tatry trochę znowu zadeptałam.

Z Monią wróciłyśmy do kreatywnego spędzania wieczorów.



Było dużo fantastycznego chilloutu!

I strażnicy ognia nad królową polskich rzek ;)


A krakowskie poranki i wieczory jak zawsze fotogeniczne! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz