INF [3.9.2017]: kadry sierpniowe. Wrzesień planuję wypełnić zaległymi zdjęciami. Powrót do regularnych postów (if ever) planuję na październik. Stay tuned.

31.08.2016

2016: kadry sierpniowe

Pracę rzuciłam, żeby pracę pisać, a w międzyczasie…
Rozkochiwałam się na nowo w naszej Dzikiej Wsi.




Trauma w dość poetycznej oprawie. Polecam.
Dawno, bardzo dawno planowaną sesję częściowo sfinalizowałam.
I miałyśmy przy tym z Asią niezły ubaw. Efekty będą, ale nieprędko. 
 Trochę piekłam.

Tranów odrobinę na nowo eksplorowałam.

Świątynie dumania należycie wykorzystywałam.

Zaliczyłam (niespodziewanie) wyjątkowy koncert.
A na koniec (pracy i miesiąca) wzięłam się za debiut mojego ulubionego brytyjskiego autora. Jak lubicie traumatyczny, narracyjny mind-fuck, Ishiguro was nie zawiedzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz